Terapia oparta na dowodach — i na relacji.
Jestem psychologiem, doktorantką na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, a także uczę na dwóch uczelniach młode pokolenia psychologów. Pracę terapeutyczną łączę z pracą naukową. Między innymi właśnie dlatego nurt DBT, w którym pracuję, jest tak bliski mojemu sercu — jest jedną z niewielu terapii o udowodnionej naukowo skuteczności w ogóle oraz w leczeniu zaburzenia osobowości borderline. W pracy terapeutycznej bardzo ważne jest dla mnie stosowanie podejścia opartego na dowodach naukowych (Evidence-Based Practice).
Poza pracą terapeutyczną prowadzę również badania naukowe, które koncentrują się między innymi na związkach czynników psychologicznych z przystosowaniem do życia z chorobami przewlekłymi, uzależnieniach behawioralnych, czynnikach ochronnych (zasobach osobistych), których wzmacnianie może pomóc w terapii różnorodnych zaburzeń psychicznych.
Jestem współautorką artykułów naukowych opublikowanych w międzynarodowych czasopismach, a także polskiego tłumaczenia treningu metapoznawczego dla osób z zaburzeniem osobowości borderline. Uczestniczę czynnie w konferencjach naukowych. Jestem również jedną z założycielek Polskiego Towarzystwa Psychoseksuologicznego. Regularnie superwizuję swoją pracę.
Dlaczego DBT
Uwielbiam DBT za to, że jest oparta na rzetelnych badaniach naukowych. Daje też konkretne umiejętności, które pozwalają przetrwać kryzys, zbudować satysfakcjonujące relacje, lepiej radzić sobie ze stresem i w końcu zbudować Życie Warte Przeżycia. Jest też terapią, która koncentruje się na ciepłej, empatycznej i — co ważne — równej relacji pacjent–terapeuta.